Homilia z 17 IV 2016 r.

Dobry Pasterz

Drodzy Siostry i Bracia!

Dzisiejsza 4 Niedziela Wielkanocna przypomina nam, że Zmartwychwstały Chrystus jest naszym Dobrym Pasterzem. Starożytni władcy, królowie bardzo często nazywali siebie pasterzami, choć w rzeczywistości nie okazywali pasterskiej troski
o swój lud, dawali się poznać jako despotyczni tyrani. Chrystus Król jest Dobrym Pasterzem, zatroskanym o swą Owczarnię, o każdego człowieka. Jest Barankiem,
który oddaje swoje życie, by dać swym owcom życie wieczne.

Dzisiejsza liturgia ukazuje Kościół jako Owczarnię, która słucha Dobrego Pasterza i wiernie za nim podąża. Moje owce słuchają mego głosu, a Ja znam je. Idą one za Mną, a Ja daję im życie wieczne – mówi do nas Chrystus. Dlatego wciąż aktualne pozostają dla nas pamiętne słowa Świętego Jana Pawła II wypowiedziane w dniu inauguracji pontyfikatu 22 października 1978 roku: „Nie lękajcie się! Otwórzcie, otwórzcie  na oścież drzwi Chrystusowi!” I te słowa, które wypowiedział w 1979 roku w Krakowie
do młodych: „Poznajcie Chrystusa i dajcie się Jemu poznać. […] Poddajcie się tej prostej miłującej wiedzy Dobrego Pasterza. Przyjmijcie, że On zna każdego z was lepiej,
niż każdy z was zna sam siebie. […] Pozwólcie Mu się odnaleźć. […] Pozwólcie się znaleźć Chrystusowi. Niech wie o was wszystko i niech was prowadzi.”
Tę pierwszą decyzję, którą w naszym imieniu podjęli rodzice przynosząc nas do świątyni i prosząc dla nas o chrzest, my musimy potwierdzać każdego dnia. Każdego dnia
na nowo musimy wybierać Chrystusa, zaufać Mu i podążać drogą Jego Ewangelii.
Jeśli nawet pobłądziliśmy i doświadczamy zniewolenia grzechem, nałogiem, Dobry Pasterz nas podniesie, jeśli tylko zaufamy Mu, powierzymy Mu naszą bezsilność
i pozwolimy się prowadzić przez życie.

Chrystus Dobry Pasterz ukazuje nam swoją pasterską miłość poprzez tych, których sam wybiera i powołuje do swojej wyłącznej służby w Kościele. Dlatego dzisiejszą niedzielę przeżywamy także jako 53. Światowy Dzień Modlitw o Powołania
i jednocześnie początek Tygodnia Modlitw o Powołania do szczególnej służby
w Kościele.

Podziękujmy dziś Bogu za tych kapłanów, którzy stanęli na drodze naszego życia. Warto dziś w Niedzielę Dobrego Pasterza pomodlić się z wdzięcznością za tego kapłana, który cię ochrzcił, tego który po raz pierwszy udzielił ci Chrystusa w Komunii świętej, błogosławił twoje małżeństwo, który cię spowiada. Warto pomodlić się
za katechetów i katechetki, którzy mówili ci o Bogu, przygotowywali cię do sakramentów świętych, za kapłanów, którzy pracują w twojej parafii. To przez nich działa w Twoim życiu Chrystus Dobry Pasterz.

Dziś modlimy się także o nowe powołania do służby Bogu, by nie brakowało nigdzie robotników w Winnicy Pańskiej. Wciąż są na świecie miejsca, z których rozlega się wołanie o kapłanów, wołanie o pasterzy. Dlatego wciąż na nowo podejmujemy to modlitewne wołanie o dobrych świętych kapłanów. Wszyscy chcemy mieć świętych kapłanów, święte siostry zakonne. Gorszymy się słysząc o słabościach, grzechach kapłanów. A przecież nie wolno zapominać, że oni są z nas, z naszych rodzin. Pamiętamy dobrze słowa Świętego Jana Pawła II wypowiedziane w czasie pamiętnego spotkania na rynku w Wadowicach 16 czerwca 1999 roku: „tu w tym mieście Wadowicach wszystko się zaczęło. I życie się zaczęło, i szkoła się zaczęła, i studia się zaczęły, i teatr się zaczął, i kapłaństwo się zaczęło”. To w konkretnej wspólnocie lokalnej, a zwłaszcza w konkretnej rodzinie młody człowiek uczy się życia, kształtuje system wartości, dokonuje pierwszych życiowych wyborów. Święty Jan Paweł II pisał o tym
w Orędziu na Światowy Dzień Modlitw o Powołania w 2002 roku: „ Rodziny odgrywają rolę decydującą o przyszłości powołań w Kościele. Świętość miłości małżeńskiej, harmonia życia rodzinnego, duch wiary w rozwiązywaniu codziennych problemów życia, otwartość na innych, zwłaszcza na biednych, uczestnictwo w życiu wspólnoty wierzących stanowią właściwe środowisko dla odkrywania Bożego powołania i dla jego wielkodusznej realizacji ze strony dzieci”. Rodzina przygotowuje zresztą nie tylko
do rozeznania i wyboru powołania kapłańskiego ale każdego rodzaju powołania, którym Bóg obdarza człowieka. Papież Polak pisał w 1993 roku: „Rodzina jako podstawowa
i niezastąpiona wspólnota wychowawcza jest środowiskiem stwarzającym najlepsze warunki do przekazywania wartości religijnych i kulturowych, które pomagają człowiekowi w ukształtowaniu własnej tożsamości. Zbudowana na miłości i otwarta na dar życia, rodzina nosi w sobie przyszłość społeczeństwa”. Modląc się więc o powołania modlimy się także za nasze rodziny, by oparły się współczesnym zagrożeniom i były prawdziwymi przystaniami miłości we współczesnym zagonionym i egoistycznym świecie. Módlmy się za rodziców, by poprzez mądrą miłość i troskę ukazywali dzieciom miłość Chrystusa Dobrego Pasterza i uczyli miłości drugiego człowieka. Hasłem Tygodnia Modlitw
o Powołania są słowa: „Powołani do Miłosierdzia”. Oby nasze rodziny były szkołą miłosierdzia wyrażającego się w umiejętności przebaczenia doznanych krzywd
i wrażliwością na cierpienia i potrzeby bliźnich.

Drodzy Rodzice!

Zróbcie wszystko, by tak było w waszych rodzinach, by wasze dzieci znajdowały w was wzór do naśladowania i wsparcie, kiedy będą dokonywały pierwszych ważnych życiowych wyborów. I jeszcze jedno: nie narzucajcie nigdy waszym dorosłym dzieciom waszego pomysłu na ich życie. W Orędziu na 53. Światowy Dzień Modlitw o Powołania papież Franciszek napisał: „Bóg powołuje nas do bycia częścią Kościoła, w którym
po pewnym czasie dojrzewania daje nam konkretne powołanie”. Pozwólcie waszym dzieciom, to Boże powołanie odkryć, rozeznać i przyjąć. Jeśli pragniecie szczęścia waszych dzieci, pamiętajcie, że tylko Bóg, który powołuje do małżeństwa, do kapłaństwa czy do życia zakonnego, może dać człowiekowi prawdziwe szczęście.

Drodzy Siostry i Bracia!

Dobra, zdrowa rodzina, będąca źródłem akceptacji i miłości dla każdego
z jej członków, jest fundamentem dobrego, odpowiedzialnego społeczeństwa, jest miejscem wychowania, tych, którzy mądrze i odpowiedzialnie wezmą kiedyś w swoje ręce losy naszej Ojczyzny i Kościoła. „Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie” – mawiał kanclerz Jan Zamojski. Z takich rodzin wyjdą też święci kapłani i ci, którzy poświęcą się całkowicie Bogu w życiu zakonnym. Dlatego wciąż potrzeba żarliwej modlitwy o takie rodziny i o takie święte powołania do służby w Kościele. Wołajmy więc powtarzając słowa Świętego Jana Pawła II:

Święty Ojcze,
wejrzyj na rodzinę ludzką,
która stawia pierwsze kroki
na drodze trzeciego tysiąclecia.
W jej życiu wciąż zbyt dużo jest
nienawiści, przemocy i ucisku
– jednak serca wielu
odczuwają głód sprawiedliwości, prawdy oraz łaski
i oczekują, że dasz im zbawienie,
którego dokonałeś przez Twego Syna Jezusa.
Potrzeba odważnych głosicieli Ewangelii,
wielkodusznych sług cierpiącej ludzkości.
Prosimy, daj twemu Kościołowi świętych kapłanów,
którzy uświęcą Twój lud mocą Twojej łaski.
Daj mu wiele osób konsekrowanych,
które ukażą światu Twoją świętość.
Poślij do swej winnicy świętych robotników,
którzy będą pracować z zapałem i miłością,
a przynaglani przez Twego Świętego Ducha, 
zaniosą zbawienie Chrystusa aż na krańce ziemi. Amen.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.