Homilia z 19 I 2014 r.

On jest Synem Bożym

Drodzy Siostry i Bracia!

Zakończyliśmy w liturgii okres Bożego Narodzenia. Czas, w którym adorowaliśmy w nowonarodzonym synu Maryi Wcielone Słowo Boga. Z pasterzami odkrywaliśmy, że On jest Mesjaszem, Zbawicielem świata. Z Maryją dziękowaliśmy za Jej Boże Macierzyństwo. Z Mędrcami ze Wschodu oddawaliśmy pokłon Bogu, który objawił się w ludzkim ciele także poganom. Wreszcie nad Jordanem, gdzie Jezus przyjął chrzest z rąk Jana, sam Bóg oznajmił, że On jest Jego Synem umiłowanym.

I choć czas Bożego Narodzenia zakończył się, to jednak nadal trwamy w jego duchu i to nie tylko dlatego, że w naszych świątyniach i domach pozostały jeszcze dekoracje świąteczne, szopki, a na ustach naszych ciągle są kolędy. Trwamy nadal w radosnym wyznawaniu wiary w Jezusa – Wcielonego Syna Bożego. Powtarzamy z wiarą słowa wersetu przed Ewangelią:
Słowo stało się ciałem i zamieszkało między nami.
Wszystkim, którzy Je przyjęli, dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi.

Wierzymy, ponieważ Bóg objawił się nam. Najpełniej uczynił to przez swojego Syna. Ale Bóg objawia swą miłość także przez ludzi, których powołuje. W dzisiejszej liturgii spotykamy trzech wielkich świadków, którzy ukazują Mesjańską godność Jezusa.

Przez Izajasza Bóg zapowiada nadejście Sługi Jahwe, który nie tylko zbawi Izraela, ale będzie Światłością dla pogan, Zbawicielem świata.

Ewangelia dzisiejsza prowadzi nas znów nad Jordan, gdzie Jan Chrzciciel, ukazuje w Jezusie Zbawiciela, Baranka Bożego, który gładzi grzech świata, Syna Bożego, któremu przygotował drogi, aby On się objawił Izraelowi.

Wreszcie Święty Paweł jest tym, który zaniósł Dobrą Nowinę o Chrystusie poganom. Założył pierwsze gminy chrześcijańskie wśród pogan i pierwsze wspólnoty chrześcijan w Europie. Nazywamy go Apostołem Narodów, ponieważ dzięki jego świadectwu i posłudze także i my dzisiaj wyznajemy wiarę w Jezusa Chrystusa Syna Bożego, jedynego Zbawiciela świata.

Właśnie Święty Paweł uświadamia nam dzisiaj ważną prawdę: przez sakrament chrztu świętego wszyscy jesteśmy powołani przez Boga do świętości. Dzisiaj do nas Apostoł kieruje słowa, które zapisał w Pierwszym Liście do Koryntian: Możemy je odczytywać wstawiając nas jako ich adresatów: Paweł, z woli Bożej powołany na apostoła Jezusa Chrystusa, […], do Kościoła Bożego w Janowie Lubelskim, do tych, którzy zostali uświęceni w Jezusie Chrystusie i powołani do świętości wespół ze wszystkimi, którzy na każdym miejscu wzywają imienia Pana naszego Jezusa Chrystusa, ich i naszego Pana.

Rozpoczęliśmy wczoraj kolejny Tydzień Powszechnej Modlitwy o Jedność Chrześcijan. Wraz z chrześcijanami innych wyznań stajemy jako wielka Rodzina wyznająca, że Jezus jest Synem Bożym, naszym Zbawicielem. Modlimy się by ta jedność trwała i umacniała się. Właśnie poprzez realizację powszechnego powołania do świętości budujemy tę jedność między nami, bo świętość to w istocie miłość Boga i drugiego człowieka. Miłość, która łączy i zbliża w Chrystusie. Wszelkie podziały w Kościele są zawsze konsekwencją zejścia z drogi świętości.

W tym roku, który Kościół w Polsce przeżywa pod hasłem Wierzę w Syna Bożego musimy sobie szczególnie uświadomić, że świętość jest codziennym dawaniem świadectwa o Jezusie, naszym Panu. Świętość to wypełnienie życia miłością do Chrystusa a w nim także do drugiego człowieka. Papież Franciszek powiedział w wywiadzie dla La Civilta Cattolica: Widzę świętość w cierpliwym Ludzie Bożym: kobieta, która wychowuje dzieci, mężczyzna, który pracuje, aby przynieść do domu chleb, chorzy, starzy księża, którzy mają wiele ran, ale uśmiechają się, ponieważ służyli Panu, siostry zakonne, które pracują wiele i żyją świętością ukrytą. To jest dla mnie świętość powszednia. Często łączę świętość z cierpliwością rozumianą nie tylko w znaczeniu cierpliwości jako […] niesienie ciężaru wydarzeń i okoliczności życia, ale także w stałości podążania naprzód, dzień za dniem. To jest właśnie życie wypełnione miłością Boga i człowieka.

Przygotowujemy się do kanonizacji Bł. Jana Pawła II. Pozwólcie więc, że zakończę słowami jakże aktualnego papieskiego przesłania do nas Polaków z Listu apostolskiego Tertio millennio adveniente: „(…)proszę wszystkich moich Rodaków: niech polska rodzina dochowa wiary Chrystusowi! Trwajcie mocno przy Chrystusie, aby On trwał w was! Nie pozwólcie, aby w waszych sercach, w sercach ojców i matek, synów i córek zagasło światło Jego świętości. Niech blask tego światła kształtuje przyszłe pokolenia świętych, na chwałę imienia Bożego”.

„Nie lękajcie się być świętymi!” Amen

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.